Kolego pokury... Dla Twojej informacji prądy są na poziomie 200A... o tym czy to ma sens czy nie dyskusja nie tu ale aby uciąć dalsze dyskusje to nawet jeśli zostanie listek to jednak przekrój pręta się nie zmieni

z prostych przeliczeń zostanie jakieś 1mm... i właśnie takiego wymiaru jest obecna opornica -> 15x1mm wiercona fi8 i wszystko działa od lat tylko technologia produkcji jest męcząca bo nikt w tym kraju nie jest w stanie rozsądnie pogiąć taśmy maszyną.
Opisując mój problem produkuje urządzenia wyposażone w takowe opornice. Na ten moment manualnie wyginam z płaskownika j.w. harmonijkę. Problem jest taki ze
Człowiek + prosta ręczna giętarka = kłopot stałości procesu bo akurat ktoś ma gorszy dzień.
Zaproponowano mi wyginanie jednak z kosztem początkowym matryc na poziomie 10 000 zł. Takie koszty są dla mnie nie do przyjęcia za taka operację więc jest to bez sensu, zwłaszcza jeżeli ktoś za średnia krajową ręcznie mi wygnie blach na najbliższe 10 lat.
Wymyśliłem ze skoro za rozsądne pieniądze jestem w stanie wygiąć drut a nie płaskownik to trzeba teraz tylko rozklepać końcówkę... tak więc żarty o siekierze są nie na miejscu
Wracając do pytania... jakiś warsztat na południu Polski który mógłby mi poczynić próby?