Grawerowanie srebra
-
Autor tematu - Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
- Posty w temacie: 2
- Posty: 2
- Rejestracja: 24 sie 2015, 08:18
- Lokalizacja: podkarpacie
Grawerowanie srebra
Witam.
Mam do wygrawerowania i wycięcia sporo małych elementów ze srebra.
Mam do dyspozycji frezy grawerskie o kątach 60 stopni i stopce 0,2 oraz 45 stopni i stopce 0,1. Natomiast do wycinania frezy palcowe fi 1,5 i fi 3.
Pracuję na maszynie infotec 1008s z wrzecionem 2 kw (max 24 tys obrotów). Wstępne próby robione na twardym mosiądzu (MS-58 N) przy posuwie 2mm/s i 13800 obrotów wypadły bardzo dobrze (używałem freza 60/0,2mm). Wybieranie materiału na raz ustawiłem na 0,05mm a całą głębokość graweru na 0,1mm.
Niestety przy srebrze frez szarpie krawędzie. Nie pomogło ani zwiększenie obrotów do prawie 16000, ani zwiększenie posuwu. Przy zmniejszeniu przybierania na 0,01 mm uzyskuje dobry efekt do głębokości 0,04 mm i potem już zaczyna rwać krawędzie.
Jeżeli ktoś miałby jakieś wskazówki albo sugestie byłbym wdzięczny.
Mam do wygrawerowania i wycięcia sporo małych elementów ze srebra.
Mam do dyspozycji frezy grawerskie o kątach 60 stopni i stopce 0,2 oraz 45 stopni i stopce 0,1. Natomiast do wycinania frezy palcowe fi 1,5 i fi 3.
Pracuję na maszynie infotec 1008s z wrzecionem 2 kw (max 24 tys obrotów). Wstępne próby robione na twardym mosiądzu (MS-58 N) przy posuwie 2mm/s i 13800 obrotów wypadły bardzo dobrze (używałem freza 60/0,2mm). Wybieranie materiału na raz ustawiłem na 0,05mm a całą głębokość graweru na 0,1mm.
Niestety przy srebrze frez szarpie krawędzie. Nie pomogło ani zwiększenie obrotów do prawie 16000, ani zwiększenie posuwu. Przy zmniejszeniu przybierania na 0,01 mm uzyskuje dobry efekt do głębokości 0,04 mm i potem już zaczyna rwać krawędzie.
Jeżeli ktoś miałby jakieś wskazówki albo sugestie byłbym wdzięczny.
Tagi:
-
- Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 3
- Posty: 2103
- Rejestracja: 07 lip 2006, 00:31
- Lokalizacja: mazowieckie
Srebra nie grawerowałem, ale na moje oko to masz jakiś kosmicznie mały posuw. Ja graweruje przy 28000 obrotów i mam posuwy od 2.5-4m/min (42-67 mm/s). Przy takich małych posuwach pewnie stępiłeś frez i pewnie dlatego robi zadziory. 2mm/sek to musi trwać wieki całe. Przydatne może być też chłodzenie. Widziałem grawerowanie i frezowanie srebra w wanience z wodą. Raz - chłodzenie i dwa - jak się tego trochę robi to szkoda drogiego surowca. Można ponownie przetopić.
-
Autor tematu - Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
- Posty w temacie: 2
- Posty: 2
- Rejestracja: 24 sie 2015, 08:18
- Lokalizacja: podkarpacie
Po wielu testach udało mi się uzyskać przy grawerowaniu krawędź nie idealną ale zadowalającą. Frez 45 stopni, stopka 0,1mm. Parametry: posuw poziomy 2 mm/s, posuw pionowy 0,01 mm/s, warstwa skrawania 0,01mm, obroty 15000.
Do robienia małych otworków użyłem frezu fi1,5mm , posuw poziomy 1 mm/s, obroty 14400, warstwa 0,01, posuw pionowy 0,01. Krawędzie wyszły prawie rewelacyjnie.
Przy wycinaniu zastosowałem frez fi 3mm, posuw pionowy 0,01, posuw poziomy 8mm/s, obroty 12000, warstwa przybierania 0,05mm.
Wszystko chłodzone wodą w wcześniej wyciętej niecce z pcv.
Do robienia małych otworków użyłem frezu fi1,5mm , posuw poziomy 1 mm/s, obroty 14400, warstwa 0,01, posuw pionowy 0,01. Krawędzie wyszły prawie rewelacyjnie.
Przy wycinaniu zastosowałem frez fi 3mm, posuw pionowy 0,01, posuw poziomy 8mm/s, obroty 12000, warstwa przybierania 0,05mm.
Wszystko chłodzone wodą w wcześniej wyciętej niecce z pcv.
-
- Specjalista poziom 2 (min. 300)
- Posty w temacie: 2
- Posty: 482
- Rejestracja: 02 maja 2014, 04:04
- Lokalizacja: Wrocław
pytanie jeszcze jakiego frezu używasz bo d srebra są specjalne frezy które nie strzepią krawędzi , bodajże 2piórkowy rybi ogon z płaskim czołem (ale chodzi o kąty ostrza)
srebro wypada tez wypolerowac na koniec wibracyjnie jak ma byc lustro jak na monetach
"marnowanie drogiego materiału" ... srebro nie jest wcale drogie (ok 1600zł/kg 999 ) najtaniej jest kupować w Raichu , a dwa że srebro sie nie marnuje wcale, bo każdy wiórek jest odzyskiwany (wióry i pył wsypujesz do tygielka z boraxem i trakujesz acetylenowym palnikiem i wyjeżdza ci nowa gąska praktycznie bez strat)

srebro wypada tez wypolerowac na koniec wibracyjnie jak ma byc lustro jak na monetach
"marnowanie drogiego materiału" ... srebro nie jest wcale drogie (ok 1600zł/kg 999 ) najtaniej jest kupować w Raichu , a dwa że srebro sie nie marnuje wcale, bo każdy wiórek jest odzyskiwany (wióry i pył wsypujesz do tygielka z boraxem i trakujesz acetylenowym palnikiem i wyjeżdza ci nowa gąska praktycznie bez strat)
-
- Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 3
- Posty: 2103
- Rejestracja: 07 lip 2006, 00:31
- Lokalizacja: mazowieckie
Po to właśnie stosuje się wanienkę z wodą, żeby wióry odzyskać. Co do ceny, to jak się dużo obrabia, to jest sens odzyskiwać.Armstec pisze:"marnowanie drogiego materiału" ... srebro nie jest wcale drogie (ok 1600zł/kg 999 ) najtaniej jest kupować w Raichu , a dwa że srebro sie nie marnuje wcale, bo każdy wiórek jest odzyskiwany (wióry i pył wsypujesz do tygielka z boraxem i trakujesz acetylenowym palnikiem i wyjeżdza ci nowa gąska praktycznie bez strat)
-
- Specjalista poziom 2 (min. 300)
- Posty w temacie: 2
- Posty: 482
- Rejestracja: 02 maja 2014, 04:04
- Lokalizacja: Wrocław
sens jest zbierac nawet wióry ze stali czy aluminium nie mówiąc o mosiadzu itp a co dopiero o metalach szlachetnych
jednak w odróżnieniu od powyższych srebro nie dosc ze jest cieżkie (gęstosc duża) to i z łatwoscią mozna przetopic i odlać spowrotem w surowiec pelnej jakosci użytkowej i we własnym zakresie (czego nie zrobisz juz z alu, stalą czy miedzią) Ag nie ulega utlenianiu i nawet zanieczyszczone dziecinnie latwo oczyscic spowrotem do czystosci 999,9 rozpuszczając pył i wióry w HNO3 i wytracic z roztworu kawalkiem miedzi jako osad najczystszego srebra
wiec na pewno zgadzam sie sens jest i to nawet w skali hobbystycznej
wanna pod stołem maszyny doskonały sposób by kolekcjonować wióry ale jaką funkcje pełni ta woda ?
jednak w odróżnieniu od powyższych srebro nie dosc ze jest cieżkie (gęstosc duża) to i z łatwoscią mozna przetopic i odlać spowrotem w surowiec pelnej jakosci użytkowej i we własnym zakresie (czego nie zrobisz juz z alu, stalą czy miedzią) Ag nie ulega utlenianiu i nawet zanieczyszczone dziecinnie latwo oczyscic spowrotem do czystosci 999,9 rozpuszczając pył i wióry w HNO3 i wytracic z roztworu kawalkiem miedzi jako osad najczystszego srebra
wiec na pewno zgadzam sie sens jest i to nawet w skali hobbystycznej
wanna pod stołem maszyny doskonały sposób by kolekcjonować wióry ale jaką funkcje pełni ta woda ?
-
- Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 3
- Posty: 2103
- Rejestracja: 07 lip 2006, 00:31
- Lokalizacja: mazowieckie
Armstec pisze:wanna pod stołem maszyny doskonały sposób by kolekcjonować wióry ale jaką funkcje pełni ta woda ?
Wanna pod stołem, to chyba jak byś miał kieszenie frezować w tym srebrzeWidziałem grawerowanie i frezowanie srebra w wanience z wodą.
